Sposoby na zaoszczędzenie w firmie

Tyle się teraz mówi o oszczędzaniu, cięciu kosztów, o kryzysie, który dotyka zarówno wielkie korporacje, jak i małe przedsiębiorstwa. Nie ma się co dziwić – czasy mamy takie, jakie mamy, dlatego trzeba szukać różnych rozwiązań, które pozwolą nieco zoptymalizować koszty. A że mamy teraz modę na oszczędzanie…

Ogrzewanie i energia elektryczna w firmie

Sezon grzewczy za chwilę się rozpocznie, ale już teraz temperatury na zewnątrz nie zachwycają – 3 stopnie nad ranem pod koniec września? To trochę za mało! Grzejniki mogą być jeszcze zimne, jednak Ty nie możesz dopuścić do tego, aby w Twojej firmie panowała niska temperatura. Praca w takich warunkach będzie wysoce nieefektywna, w konsekwencji czego, oszczędzając na ogrzewaniu, stracisz na pracy swoich pracowników. Pomieszczenie możesz ogrzać np. grzejnikami elektrycznymi, jeśli je masz albo skorzystać z klimatyzacji. Tak – klimatyzacja może ogrzewać pomieszczenie, a nie tylko je chłodzić. W dodatku w dość szybki sposób.

Akcesoria niezbędne do pracy

Papier do drukarki, zakreślacze, kolejna tablica korkowa, whiteboard, markery – Twój zespół z pewnością tego potrzebuje, więc nie możesz zrezygnować z tych wydatków. Możesz jednak je przyciąć, negocjując stawki za nie z jednym dostawcą i np. podpisując z nim umowę na dłuższy czas. On będzie miał stałe zlecenie, a Ty niższe rachunki i na pewno nigdy nie zapomnisz o niezbędnym zaopatrzeniu.

Zrezygnuj z pizzy na koszt firmy

Jeśli jesteś hojnym pracodawcą, to się chwali. Jednak to wcale nie oznacza, że co piątek musisz serwować swojej 20-osobowej załodze pizze na obiad. To wydatek rzędu 100-200 złotych, jednak w skali miesiąca zbiera się z tego już okrągła sumka. Pracownicy naprawdę nie będą mieli problemów z przygotowywaniem lunchu lub zrzutką na pizzę, jeśli im na to pozwolisz. Podobnie rzecz ma się w przypadku imprez firmowych. Organizuj je rzadziej – znajdź inne sposoby na integrację zespołu.

Jak widzisz, są co najmniej 3 sposoby na znalezienie oszczędności w firmie, a jestem przekonana, że jeśli zrobisz solidny rachunek sumienia z wydatków, które poczyniłeś w poprzednich miesiącach, okaże się, że masz ich co najmniej drugie tyle. To co, gotowy do zaciskania pasa?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *